O MNIE



„Fotografia jest jak sex, jeśli nie ma uczucia to technika nie pomoże…”


/fotograf/

Dorian Buksa

Lubię o sobie pisać zatem … 🙂 nie jestem taki jak Wam się wydaje. Nie bawiłem się aparatem od dziecka, bo go nie miałem. Fotografem też się nie urodziłem, mało tego u nas w rodzinie nikt nim nie był. Pasja przyszła sama.

Ale po kolei 🙂 Dom zawsze był pełen psów, a to za sprawą hodowli, którą zajmowała i zajmuje się od ponad 30 lat moja mama. Hodowla zarejestrowana jest w ZKWP pod przydomkiem ZE STAJENNYCH PROGÓW FCI 🙂

Dlaczego wystawy?

Jak przystało na dziecko „psiarza” wystawy to była weekendowa rzeczywistość. Gdy nabyliśmy swój pierwszy aparat (miałem wtedy może z 17 lat) pojawiły się pierwsze zdjęcia – oczywiście psów z naszej hodowli. Z biegiem czasu znajomi mamy zapytali czy im również wykonam zdjęcia – moja odpowiedź – OCZYWIŚCIE! Wtedy wkręcałem się coraz bardziej – nie myśląc jeszcze o biznesie


Rok 2013 był przełomem. Pojawiły się pierwsze fotorelacje – Łódź 2013 to mój startowy event 🙂 Z tego co kojarzę nie było wtedy drugiej takiej osoby w Polsce, która wykonywałaby tego typu pracę. Fotorelacja spotkała się z bardzo dużym uznaniem wśród świata kynologicznego i tak narodził się profil pod słynną nazwą Dogs Shutter fotorelacje z wystaw psów rasowych, który rozwijam z pasją do dzisiaj.

Fanpage z biegiem czasu ewoluował. Oprócz zdjęć pojawiły się transmisje live, które budują profil i pozwalają mi na łatwiejszy kontakt z obserwatorami.

Szewc bez butów nie chodzi! W swoim dorobku posiadam od 4 lat suczkę rasy Terrier Szkocki o domowym imieniu „Zara” z hodowli Terra Alite FCI.

Często śmieję się, że tworzymy jedną wielką psią rodzinę – w końcu niemal każdy weekend spędzamy razem 🙂

Krótko mówiąc jara mnie to co robię!